Nagłówek

Nagłówek

Ruszam ze sklepem

piątek, 28 czerwca 2013

Wakacyjne candy, czyli kot do wzięcia

Na szybko - jak zawsze ;-) - bałam się, że nie zdążę.
Można wygrać jednego kotka, jak na obrazku:
 
 
Jeśli ktoś będzie miał życzenie to domaluję np. jakieś imię - jak na obrazku poniżej ;-)
 
 Zasady jak zawsze:
- dołączcie do grona obserwatorów - jeśli jeszcze nie dołączyliście 
- komentarz pod postem
- podlinkowane zdjęcie u siebie na blogu
  Drugiego września, wspólnie z moją Oliną wylosujemy osobę, do której pojedzie wygrana. :-)

A ja gnam na urlopik, na razie tydzień :-)
Udanych wakacji, niedługo się odezwę, bo mam Wam dużo do napisania i pokazania :-)

czwartek, 27 czerwca 2013

Jamnik - zawieszka na drzwi

Ostatnio robiłam zawieszki - kotki. 
Pokazałam mojej koleżance i stwierdziła, że to fajny pomysł na prezent, może być zawieszką na drzwi, indywidualna, z imieniem  :-)
Ewa - dzięki za pomysł :-)
I tak powstał na początek jamnik dla Julki:



Jamniczek ma napisy z dwóch stron, po polsku i po niemiecku, gdyż Julia nie mieszka w Polsce.
Można go powiesić za ogonek :-)

Mam też takie kotki, ale o tym następnym razem. 
Chciałam zdążyć z candy przed urlopem, ale nie wiem czy dam radę. Poczekacie jeszcze chwilkę?
Pozdrawiam! :-) I bardzo bardzo dziękuję za przemiłe komentarze pod "Fiolet(k)ą" :-)

środa, 19 czerwca 2013

"Fiolet(k)owy świat"

Od marca nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie napiszę tego posta.
A od tygodnia czekam na wolny moment, żeby Wam to pokazać. I nie mam czasu :-(
Więc będzie krótko i na temat ;-)
Luty był dla mnie bardzo depresyjnym miesiącem - jak to w lutym bywa... Myślałam sobie, że po co mi ten blog, po co maluję, po co ... po co... po co... że wszystko jest bez sensu.
Że miałam nadzieję, że może ten blog coś zmieni w moim życiu a nic się nie dzieje...
I wtedy właśnie otrzymałam maila z wydawnictwa Novae Res, że może bym zrobiła ilustracje do książki, którą właśnie chcą wydać. Nie muszę pisać jak bardzo dodało mi to skrzydeł! Chociaż bardzo, bardzo się bałam, czy podołam. I właśnie została wydrukowana książka Małgorzaty Kyc "Fiolet(k)owy świat" z moimi ilustracjami.
Powiem Wam, że czytając tekst buzia mi się cały czas uśmiechała :-) 

Moja ulubiona ilustracja, tu pierwszy raz wyobraziłam sobie Fioletkę :-) :


 Co robią pieniążki w kącie pokoju?

 Dla kogo Fioletka pakuje prezent?

 I dlaczego wygraża bocianowi?







Pełne humoru opowiadania, takie z życia wzięte. Myślę, że spodobają się każdej dziewczynce ale i chłopcom także! 
Szczerze polecam!!!

Przez prawie miesiąc każdy wieczór spędzałam z Fioletką. 
I kiedy skończyłam malować odczułam ogromną pustkę...

Jeśli chcecie poznać Fioletkę, to książkę można kupić:
http://zaczytani.pl/ksiazka/fioletkowy_swiat,druk


PS. Zaglądajcie, już niedługo wakacyjne candy :-)